Galerie
Widowisko Wielkopostne

Przypowieść w wydaniu scenicznym można było obejrzeć 10 kwietnia 2011r. na scenie GOK w Raczkach. Wykonawcami widowiska byli artyści z Agencji "MUZA" Widowiska Teatralne z Białegostoku.
Pewien człowiek miał dwóch synów. Młodszy przyszedł do niego, poprosił o połowę należnego mu majątku i udał się w świat. Gdy wydał już całe swoje pieniądze, w kraju, w którym przebywał nastał głód. Najął się do pasania świń, chciał się nasycić strąkami, którymi żywiły się zwierzęta, ale nikt mu ich nie dawał. Pomyślał wtedy, że w domu jego ojca nawet najemnicy mają chleba pod dostatkiem i postanowił pójść ukorzyć się przed ojcem i poprosić go o pracę. Gdy był już niedaleko domu, ujrzał go ojciec, wzruszony wybiegł mu naprzeciw i ucałował z radością. Kiedy syn zwrócił się do ojca z pokorą, mówiąc, że zgrzeszył i nie jest godzien nazywać się jego synem, ojciec rozkazał sługom przynieść najlepsze szaty, pierścień i sandały dla syna, po czym ogłosił ucztę powitalną.
Przypowieść o synu marnotrawnym pokazuje, czym jest miłosierdzie. Młodszy syn utracił łaskę, złamał przymierze miłości, utracił godność, a jednak doznał od ojca aktu miłosierdzia, ponieważ uznał swoją grzeszność i przyznał się do popełnionego błędu.
Ludzie żyjący dawniej i człowiek współczesny, zagubieni w tym wielkim świecie, nie potrafią się odnaleźć i przez wzgląd na to, dokonują złych wyborów. Często krzywdzą samych siebie i swych bliskich. Jednak zawsze gdy chcą zmienić swe życie jest ktoś, kto da im tę szansę. To miłosierny Ojciec wszystkich ludzi, który nie odrzuci nikogo i każdemu wybaczy. Wniosek??? Jesteśmy tylko ludźmi i często obieramy sobie złe ścieżki. Jak powiedział kiedyś Homer: "Nie ma nic słabszego na ziemi niż człowiek"- możliwe, ale nie ma też nikogo silniejszego niż Bóg, który nie zostawi nas gdy będziemy potrzebowali Jego pomocy…







